5 Elementów
By kedlaw, Listopad 10th, 2007,in | No Comments »
4 ELEMENTY KULTURY HIP – HOP od niedawna 5 WIEDZA!!!
Muzyczne rewolucje są najczęściej dziełem wielkiego przypadku. Pewnego razu we wczesnych latach 70-tych i mieszkaniowej dzielnicy Bronxu, nastolatek siedział w swoim pokoju puszczając płyty zbyt głośno. Tak jak robi to większość rodziców, jego matka zaczęła dobijać się do jego drzwi, mówiąc żeby ściszył muzykę. Kiedy weszła do jego pokoju, chłopak zatrzymał płytę palcami, słuchając częściowo wykładu matki i ruszając w tym samym czasie płytą w przód i w tył na dźwięku uderzenia perkusji. Kilka lat po tym wydarzeniu młodzieniec ten przeistoczył się w osobę o ksywce Grand Wizard Theodore.
„Chciałem uzyskać ten sam klimat co wtedy” – wyjaśnia DJ-weteran reżyserowi John’owi Carluccio w jego filmie „Battle Sound” – dokumencie o turntablizmie, który był kręcony w Whitney Museum w Nowym Jorku. „Wiec ruszałem płyta tam i z powrotem i stwierdziłem że to brzmi całkiem nieźle.” „Więc zacząłem to dopracowywać i tak powstał Scratch”.
Nieistotne czy ta historia jest zmyślona aby stworzyć mit, czy też jest całkowitą prawda, pokazuje ona przypadkowość ewolucji turntablizmu – serie pomyłek, które dobrze brzmiały w związku z czym były dopracowywane. Kiedy HipHop wynurzył się z Bronx’u we wczesnych latach 70tych, DJe byli głównymi postaciami w jego ewolucji. DJe, którzy inspirowali Grand Wizard’a Theodore’a – Kool Herc, Afrika Bambaataa i Grand Master Flash – często podłączali swój sprzęt do lamp ulicznych w lokalnych parkach, grzebali głęboko w swoich skrzynkach pełnych płyt i podtrzymywali imprezę do czasu aż policja przerywała zabawę. Na tych blokowych i domowych imprezach zadaniem DJ-i było granie popularnych płyt, które podtrzymywały bibę przy życiu i przytrzymywały ludzi na parkiecie. To właśnie konieczność zapewnienia ludziom muzyki do tańca pozwoliła wymyślić techniki, które stały się podstawa turntablizmu. Najpopularniejszym wtedy DJ na Bronxie był emigrant z Jamajki Kool Herc, którego ksywa nie jest tak rozpoznawalna jak Bambaataa czy Flash, ale któremu zawdzięczamy jedna innowacje, która stała się podstawa HipHopu. Przy pomocy dwóch gramofonów, Herc łączył dwa fragmenty utworów najbardziej popularnych wśród tańczących, układając z nich długi muzyczny kolaż. Te fragmenty składały się z rytmu perkusji z utworu i nazywane są dziś „breakbeat’ami”, perkusyjna podstawa dla wszystkich hiphopowych utworów. Inni DJ-e przejęli ten pomysł rozszerzając możliwości jakie dawały im dwa adaptery. Jednym z pierwszych DJ, którzy podchwycili technikę łamania bitu (breakbeat) był GrandMaster Flash, który zaszedł dalej niż Herc w swojej sztuce grania z adapterów. Przy pomocy pary gramofonów Flash był zdolny wziąć dwie kopie tej samej płyty i powtarzać cały czas bit grając jego krótki fragment na jednym gramofonie w chwili gdy na drugim gramofonie cofał igle na początek fragmentu. Technika nazywała się „needle dopping”. Flash tłumaczy również, ze to on wynalazł skrecz tak samo jak „punch phasing”, w którym dodawał głośne uderzenia perkusji z jednego gramofonu do muzyki puszczanej na drugim. Herc, Flash i Bambaataa inspirowali wielu pojawiających się w późnych latach 70tych DJ-i na Bronxie.
Do połowy lat siedemdziesiątych zaangażowani byli w tworzenie kultury wyłącznie czarni tancerze, ci jednak, zainteresowani bardziej samą rytmiką, niż nowymi technikami tańca, oddali pod koniec dekady pałeczkę tancerzom pochodzenia puertorikańskiego, którzy wytyczyli dalszą drogę. W 1978 roku JO-JO, b-boy z NY, założył Rocksteady Crew, w którym tańczył wraz z Jimmim Lee. To właśnie oni zainspirowani wschodnimi sztukami walki, a w szczególności ci kung-fu prezentowanym w popularnych wtedy filmach z Brucem Lee, wymyślili pierwsze power moves między innymi wiatraki (windmills). Złotym wiekiem b-boyingu czy jak kto woli Break Danceu były lata osiemdziesiąte. Popularność rosła dzięki filmom z udziałem ówczesnych sław Rocksteady: Crazy Legs, Prince Ken Swift, Baby Love, Kuriaki i Dose. Jak również ludzie z NY City Breakers: Kid Nice, Powerful Pexter, Flip Rock i Magnificent Force, światową sławę zdobyły: Wild Style, (1982), StyleWars, Flash Dance (1983), pod koniec lat osiemdziesiątych popularność, choć nie tak dużą, zdobył Breakin, Breakin 2 i Beat Street. Beat Street zawiera legendarną już dla dzisiejszego Hip-Hopu scenę bitwy pomiędzy NY City Breakers i Rocksteady Crew. Film pokazuje prawdziwe fakty z życia ludzi należących do tych jak, że kultowych grup. Martwy sezon dla Break Dancu przyszedł po 1986 roku, media potraktowały temat jak tymczasową modę i Break zniknął z piedestału
Było to bolesne dla zaawansowanych tancerzy, których ambicją było zdobyć jak największy rozgłos nie tylko wśród publiki zaangażowanej w subkulturę. Wtedy to tancerze wierni kulturze a zarazem idei zdobywania fame’u stworzyli słynne Geetoriginal, ekipę, której zadaniem i celem było upowszechnienie Break’a w kręgach kultury masowej. Członkowie tej grupy wystąpili przed prezydentem Reaganem w Kennedy Center na Viena Dance Festival i w Theatry Jean Vilar w Paryżu. Niektórzy tancerze zajmowali się również choreografię do musicali na Broadwayu. Break Dance odżył dopiero na początku lat dziewięćdziesiątych za sprawą zaangażowanych tancerzy w NY, L.A., Wielkiej Brytanii, we Włoszech a przede wszystkim w Tokio, gdzie powstały odłamy Rocksteady Crew. Ówcześnie najbardziej kreatywną sceną w Break’u była scena japońska na której królują RSC Tokyo prowadzone przez weteranów hip-hop Crazy-A i Electrick Truble, w którego podstawowy skład wchodził Yokoi, Masan Q i Shohei. W stanach prawdziwe oblicze Break Dance odsłania się kilka razy do roku w organizowanych przez weteranów imprezach takich jak: Rocksteady Anniwersary czy B.BOY Summit.
Jego tatusiów i mamusie można długo wymieniać, był afroamerykanin BLADE, niezbyt urodziwa LADY PINK, SEEN: PHASE 2, LEE, DONDI, TRAP: DURO, DUSTER, KID PANAMA i jeszcze kilku innych. To właśnie oni odpowiedzialni byli za rozwój pierwszych GRAFFITI.
Pierwsze wrzuty ujrzały światło dzienne w wielkim mieście, zwiedzały Nowy Jork jeżdżąc metrem, które w krótkim czasie przerodziło się w kolorową galerię. Choć pierwsze produkcje ciężko było nazwać mistrzostwem świata, chłopcy szybko się uczyli, aż w końcu przeszli do konkretów…
GRAFFITI wytworzyło własną kulturę, ustanowiło własne zasady i własną estetykę. Powstały pierwsze CREWS, zaczęły się wyłaniać pierwsze sławy, no i naturalnie rozpoczęła się ostra konkurencja.
Writerzy zaczęli przywłaszczać sobie poszczególne linie nowojorskiego metra a intruzów malujących na nieswoim terenie zamalowywali lub likwidowali za pomocą kija baseballowego.
Wszyscy dobrze się bawili i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie dyrekcja N. Y. C. TRANSIT, która postawiła na nogi policję. Miejscowi psiarscy po nocach patrolowali YARDY(postoje metra), a jakby tego było mało, systematycznie usuwano z wagonów produkcje, za pomocą THE BUFF(myjni pociągowej), w której używano niezwykle silnego, toksycznego rozpuszczalnika.
Nie zniechęciło to jednak nowojorskich writerów i dość szybko po mieście zaczęły wędrować wrzuty głoszące: FUCK THE BUFF. Dodajmy, że ilość większych i mniejszy produkcji wcale nie malała.
Niestety, walka z rządem stawała się coraz bardziej ostrzejsza i coraz trudniej było malować.
Writerzy zaczęli zastanawiać się co będzie dalej, a LEE napisał na jednym z pociągów: „Były czasy, kiedy Lexington było piękną linią, gdzie dzieciaki z getta wypowiadały się w sztuce, nie w przemocy. Teraz buffing robi swoje a pociągi wyglądają jak zardzewiałe śmietniki, teraz zastanawiamy się czy graffiti przetrwa…”
Ich graffiti przetrwało, a co więcej doczekało się światowej sławy. W połowie lat 80 w Rotterdamie, urządzono wystawę zdjęć z pracami legendarnych writerów a ich reprodukcje trafiły do czasopism, książek i albumów, do dziś pozostając inspiracją dla wielu…
Rap narodził się w Bronxie, w Nowym Jorku. Pionierami gatunku (pierwsze albumy rap) byli tacy MC jak, Cowboy, Melle Mei, legendarna grupa Crash Crew którzy rozwijali swój kunszt rymowania.
’79-’83 
Utwór „Rapper’s Delight” formacji The Sugarhill Gang zafascynował innych, po czym powstały nowatorskie grupy: Furious Five, Kurtis Blow, Soulsonic Force, .
’83-’87
Run DMC są odźwiernymi do „The New School”, przewidzieli, że rap może sprzedawać się w milionowych nakładach. Otwierają się drzwi dla takich artystów jak: LL Cool J, Fat Boys, Salt N’Pepa i Beastie Boys . Estetyka rapu rozprzestrzenia się do innych regionów Stanów, np. Kalifornii, gdzie rządzą osobnicy typu Toddy Tee, Mixmaster Spade i Ice T.
’87-’89
Uczniami następnej szkoły hip-hopu zostają: Boogie Down Productions, Big Dady Kane, Slick Rick, Eric B. i Rakim, EPMD oraz Public Enemy.
’89-’92














